Menu
Bunt na sprzedaż - o tym jak moda wchłania każdy trend

Bunt na sprzedaż – o tym jak moda wchłania każdy trend

Wszyscy słyszymy o buncie w modzie, ale co to właściwie znaczy? W tym artykule postaram się to wyjaśnić. Subkultury przyczyniły się do eksponowania protestu w modzie. Stanowiły formę sprzeciwu wobec panujących norm w różnych okresach historycznych.  Przez dekady  te środowiska wykorzystywały ubiór aby podważać zasady społeczne i polityczne. Moda oraz muzyka szły zawsze w parze formując wspólny manifest. I dlatego to co było kiedyś znakiem buntu, dziś stało się częścią codzienności.  

Jakie są najbardziej znane subkultury i czym się wyróżniają?

Najbardziej znanymi subkulturami są: punk, grunge, hippie, goth, rockers, emo, skaterzy, hip-hop, rave i wiele innych.

Grunge – Wywodzi się z miasta Seattle w USA. Nurt powstał w latach 90-tych. Charakterystyczne są flanelowe koszule w kratę, podarte dżinsy, oversize’owe swetry, znoszone trampki i ciężkie buty typu Dr. Martens. Styl jest niechlujny, anty glamourowy, uniseksowy, wyrażający bunt wobec konsumpcjonizmu i narzucanych norm estetycznych. 

Gothic – Styl ukształtował się na przełomie lat 70-tych i 80-tych w Wielkiej Brytanii. Powstał w kręgu post punkowych subkultur oraz rozwijającej się muzyki gotyckiej. W ubraniach i makijażach dominuje kolor czarny z elementami fioletu lub czerwieni. Typowe detale to: koronki, skóra, lateks, długie peleryny, metalowe akcenty, krzyże i biżuteria z motywami mistycznymi. Styl wyraża fascynację mrokiem, tajemniczością i alternatywną estetyką. Inspiracją jest klasyczna, romantyczna i melancholijna literatura. 

Punk – Narodził się w latach 70-tych jako wyraz buntu wobec norm społecznych i politycznych. Charakteryzuje się skórzanymi kurtkami, glanami, podartymi dżinsami, agrafkami, irokezami, które stały się symbolem radykalnej niezależności. Ubiór punkowy często ma elementy DIY („Do It Yourself”zrób to sam). Do przeróbek należą m.in. przypinanie agrafek i kolców, malowanie ubrań farbami, robienie dziur i przetarć, ozdabianie łańcuchami i ćwiekami, zostawienie surowych brzegów z wystającymi nitkami.

Hippie – Powstał w latach 60-tych jako wyraz pragnienia wolności, miłości i pokoju. Styl ten wyróżniał się: naturalnymi materiałami, luźnymi krojami, dzwonami, koralikami, okrągłymi okularami, frędzlami i kwiatowymi wzorami. Ubrania hippisów symbolizowały prostotę, życie w zgodzie z naturą i sprzeciw wobec konsumpcyjnego stylu życia. Kluczowe symbole to znak pokoju uniesiona dłoń i dwa palce (wskazujący i serdeczny) oraz pacyfka (okrąg z odwróconą literą „Y”). Wszystko to stanowiło wyraz tęsknoty za światem bez przemocy i wojen.

Rave – Korzeniami sięga do brytyjskiej kultury klubowej oraz elektroniki rozwijającej się pod koniec lat 80-tych i na początku 90-tych. Charakterystyczne są: jaskrawe kolory, neonowe dodatki, błyszczące tkaniny, legginsy, krótkie topy, oversize’owe bluzy, współczesne okulary przeciwsłoneczne oraz elementy fluorescencyjne. Ubiór ma podkreślać ekspresję, energię i radość z tańca. Typowe są własnoręcznie wykonane akcenty, które podkreślają kreatywność i indywidualność.

Kiedy bunt przestaje być sprzeciwem?

Grunge na przykład wyróżniał się tym, że jego twórcy i zwolennicy nie chcieli być modni. Styl ten wyłonił się w sposób paradoksalny i wynikał z potrzeby czasów. Młodzi ludzie w Seattle ubierali się w to, co było tanie i łatwo dostępne. Przeważały ubrania z odzysku na przykład znoszone koszule czy trampki. Charakterystyczne były dżinsy, które dawno straciły swoją pierwotną formę. Brak dbałości o wygląd stał się deklaracją – odrzuceniem błyszczącego, perfekcyjnie wystylizowanego świata lat 80-tych. Ciekawe, że to anty-podejście, zostało jednak błyskawicznie przejęte przez marki ubrań i projektantów. W 1993 roku Marc Jacobs przeniósł ten styl na wybieg. Ubrania, które miały mówić „Nie dbam o wygląd” – zaczęły funkcjonować jako luksusowy trend. Buntownicy stali się nieświadomymi dostawcami inspiracji dla mainstreamu, przeciwko któremu występowali. Wielu ludzi kopiowało styl Kurta Cobaina – flanelowe koszule, sprane dżinsy i pozornie niedbały wygląd. Fani po koncertach Sex Pistols zakładali ramoneski, przypinali agrafki i układali włosy w irokeza. Byli też tacy, którzy inspirowali się wizerunkiem Jima Morrisona z legendarnego zespołu The Doors. Rozpięta koszula wskazywała na swobodę. Długie, lekko kręcone włosy wokalisty były zmysłowe. Styl charyzmatycznego wykonawcy jest do dziś rozpoznawalny i kojarzy się z wolnością.

Dlaczego moda potrafi wchłonąć i sprzedać każdy przejaw buntu?

Fenomen tego zjawiska polega na tym, że im mocniejszy bunt, tym szybciej moda go przechwytuje. I właśnie dlatego każdy manifest po chwili zostaje odarty z pierwotnej idei. W efekcie końcowym buntownicy stają się nieświadomymi dostawcami inspiracji dla systemu, przeciwko któremu występują. 

Punk – Agrafki, skórzane ramoneski, glany czy irokezy były kiedyś znakiem radykalnego sprzeciwu. Dziś te elementy można bez problemu kupić w sieciówkach. Widoczne są również na pokazach luksusowych marek. Chętnie z nich korzysta marka projektantki Vivienne Westwood.

Hippie – Kwiatowe wzory, frędzle i dzwony miały symbolizować wolność i pacyfizm. Kilka dekad później te same elementy wracają w kolekcjach pod szyldem „boho”, pozbawione pierwotnego ideologicznego ciężaru. 

Gothic – Czerń, krzyże, skóra i koronki były wyrazem fascynacji mrokiem i sprzeciwu wobec mainstreamu. Dziś motywy gotyckie wędrują do kolekcji haute couture (wysokiej mody) albo pojawiają się w sieciówkach jako „dark romantic” (mroczna romantyka). 

Streetwear (moda uliczna) – Bluzy z kapturem i buty sneakersy były kiedyś symbolem ulicznej kultury i osób wykluczonych w USA. Obecnie sprzedawane są przez luksusowe domy mody za tysiące dolarów, a hoodie (bluza z kapturem) stała się elementem prestiżowym. 

Tatuaże i piercing – Dawniej kojarzono z marginesem społecznym, ruchem punkowym czy więzienną rzeczywistością. Dziś piercing i tatuaże są częścią ogromnego rynku beauty – z salonami, influencerami i całym przemysłem dodatków.

Czy bunt w modzie ma  jeszcze znaczenie?

To pytanie pojawia się często, ponieważ widzimy niemal wszystkie elementy subkultur na sklepowych półkach. Projektanci inspirują się tym co inne i nietypowe. Warto zastanowić się nad tym, dlaczego ludzie się buntują. Nie jest to tylko kwestia wyglądu, ale sposób wyrażania sprzeciwu wobec narzuconych norm i komercjalizacji. Proces ten jest cyrkularny –  jedni odchodzą, a drudzy przychodzą. Idea ewoluuje w nowe formy i konteksty. Każde pokolenie interpretuje bunt na swój sposób. Zmieniają się kroje, kolory i dodatki oraz sposób manifestowania. Symbol sprzeciwu wobec systemu z czasem przestaje pełnić pierwotną funkcję i zyskuje nowe znaczenie w innych środowiskach. Obecna moda opiera się na indywidualizmie – i dlatego łączy elementy z różnych epok, kultur i subkultur. Zachęcam do przeczytania artykułu „Miszmasz czy eklektyzm w modzie?”, w którym zostało opisane zjawisko łączenia skrajnie odmiennych stylów.

Moda często odzwierciedla rzeczywistość ale co to właściwie oznacza? Specjaliści z firm zajmujących się trendami przygotowują prognozy i analizują ogromną ilość danych. Znaczenie mają aktualne zmiany polityczne, społeczne i ekonomiczne. W ten sposób dzięki ubraniom konkretna postawa może być podkreślona. Bunt w modzie nie znika — zmienia tylko formę, a jego sens coraz częściej zależy od świadomości osoby, która go nosi. To nie ubranie jest dziś manifestem, lecz intencja, z jaką zostaje wybrane i użyte.

Czy w Twojej garderobie znajdują się ubrania lub dodatki inspirowane subkulturami? Jeśli tak, to jakimi?

Autorka, ekspert modowy Alona Zozulia

fotografia: Alicja Reczek WHITE ALICE 

redakcja: Olga Biały

modelka / stylistka: Alona Zozulia

Udostępnij

Możliwość komentowania jest wyłączona.