Menu

„Sputnik nad Polską” i mocna reprezentacja kobiet. Laureaci 2020.

Tegoroczny „Sputnik nad Polską” był wyjątkową okazją, do przełamania uprzedzeń w stosunku do kina rosyjskiego. Festiwal od wielu lat udowadnia, że nawet jeżeli nie  byliśmy szczególnie zainteresowani produkcjami za wschodnie granicy, to są duże szanse, że tamtejsze kino nas pochłonie. Festiwal jest doskonałym pretekstem, by oderwać się od przyzwyczajenia do zamerykanizowanej produkcji i zanurzyć w wzruszającej kulturze Rosjan. Impreza, w tym roku odbyła się wyłącznie w wersji online, co wbrew niektórym opiniom wpłynęło pozytywnie na zniwelowanie bariery lokalizacyjnej. Pozwoliło też paradoksalnie dostrzec potrzebę obcowania z drugim człowiekiem znacznie bardziej niż dotychczas. Dlaczego? Bo jesteśmy odbiorcami stęsknionymi za  kontaktem, rozmową i wymianą opinii.

Red. Agnieszka Majcher

Przeglądając repertuar tegorocznej edycji, zwróciłam uwagę na liczne produkcje kobiece. W konkursie fabuł mogliśmy zobaczyć m.in. „Ingerencję”. Jest to drugi film fabularny aktorki i reżyserki, ale też projektantki i modelki Kseni Zujewej.

Bohaterką jest, pochodząca z dysfunkcyjnej rodziny Masza. Kobieta rozpaczliwie potrzebuje ciepła, miłości i opieki, nie potrafi jednak ich osiągnąć. Jej życie zmienia się diametralnie po spotkaniu z kardiochirurgiem, który ratuje jej życie. — Ten film to studium na temat życia, samotności i miłości. (…) To rodzaj poezji filmowej; ważne było dla mnie, aby poprzez język kina zanurzyć widza w uczuciach i doznaniach bohaterów oraz w przeżywanych przez nich wydarzeniach, i zostawić go z pytaniem: „Co będzie dalej?”, na które każdy znajdzie już własną odpowiedź — mówi o swoim filmie Zujewa. Co ciekawe, w „Ingerencji” w jednej z ról zobaczymy Twierdowskiego, z kolei Zujewa występuje w jego „Konferencji”. Film mocno trzyma w napięciu, nie brak w nim scen erotycznych i nasyconych przemocą, dlatego odpowiedni jest jedynie dla widza powyżej 18 roku życia. Niemniej jednak osobiście bardzo polecam.

Kolejną produkcją wartą dostrzeżenia jest  „Miasto głęboko uśpione„. Debiut utalentowanej Mariji Ignatienko miał premierę na tegorocznym festiwalu w Berlinie. Reżyserka jest absolwentką wydziału reżyserii Moskiewskiej Szkoły Nowego Kina, gdzie uczyła się pod okiem Dmitrija Mamuliji, tworzy kino nasycone symboliką, bliskie dokonaniom Andrieja Tarkowskiego i… Piotra Szulkina. Głównym bohaterem jest marynarz Wiktor, który dowiedziawszy się o śmierci żony, opuszcza statek i udaje się do szpitala, aby pożegnać zmarłą. Wiktor dokonuje rachunku sumienia i stara się znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego doszło do tragedii? I kto za nią odpowiada?

„Miasto głęboko uśpione” to pełnometrażowy dramat psychologiczny. Mnie osobiście nie przypadł do gustu, ale o gustach się nie dyskutuje…

Od kilku lat coraz częściej słyszymy o Niginie Sajfułłajewej. Jej debiutancki dramat psychologiczny „Jak mam na imię”, został dosłownie zasypany nagrodami.  Tak było sześć lat temu, tegoroczna  „Wierność” to kolejny strzał w dziesiątkę. Film opowiada o mieszkającym w Kaliningradzie małżeństwie. Bohaterowie są w średnim i znajdują się na miłosnym rozdrożu, które zabija codzienna rutyna. Namiętność, próbuje ratować Lena, poprzez próby dodania ich związkowi pikanterii. Niestety jej starania kończą się niepowodzeniami. W efekcie traci ona wiarę we własną wartość i decyduje się na nawiązanie romansu. Krok, ten ma poważne konsekwencje nie tylko w jej życiu osobistym, ale i zawodowym.

Reżyserka podzieliła rosyjską publiczność. Krytyk Anton Dolin, jest przekonany, że film jest dla wschodniego kina dziełem przełomowym ze względu na stopień otwartości i wrażliwości.

W konkursie dokumentów należy zwrócić uwagę zwłaszcza na film „Mama dla Julii”. Reżyserka Natalia Kadyrowa przygotowała dramat dokumentalny, w którym główne role grają cztery kobiety. Julia to jedno z tysięcy rosyjskich dzieci, które przyszły na świat w… więzieniu. Jej matka Anna urodziła ją w kolonii karnej, w której odsiadywała dziesięcioletni wyrok za morderstwo. Zgodnie z obowiązującym prawem, w wieku trzech lat dziewczynka zostaje odebrana matce, by trafić do domu dziecka. Trafia do niespokrewnionej ze sobą Natalia, u której odnajduje bezpieczny dom. Po półtora roku o dziecko upomina się siostra jej matki. Decyzją sądu dziewczynka po raz kolejny zmienia miejsce zamieszkania.

Kadr z filmu „Mama dla Julii” 
Film dokumentalny łączy w sobie niesamowitą mieszankę szczęścia, filmowego kunsztu i ukazania życia we wszystkich jego odsłonach.  Warto podkreślić, że pomimo trudnego losu tytułowej bohaterki, reżyserka nie skupiła się na eskalacji przemocy i patologii, choć podtekst ten pojawia się „między wierszami”.

Podsumowując uważam że tegoroczny festiwal był niezwykle udany i warty uwagi. Na zakończenie tegoroczni laureaci konkursu „Sputnik nad Polską”:

Jury Konkursu Filmów Fabularnych 14 Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” w składzie: Przewodniczący Robert Gliński, Karolina Gruszka, Michał Oleszczyk postanowiło przyznać następujące nagrody:

GRAND PRIX Festiwalu „Sputnik nad Polską” w wysokości 2500 euro filmowi „Drodzy Towarzysze” w reżyserii Andrieja Konczałowskiego za pieczołowitą rekonstrukcję przenikniętego strachem świata, w którym główna bohaterka przeżywa nagłe moralne przebudzenie, zrodzone z lęku o ukochaną córkę. Wstrząsający obraz komunizmu pokazany w mistrzowskiej reżyserii z niezwykłą dbałością o prawdę i detal. Film opowiedziany bardzo dynamicznie odznacza się wspaniałą intensywnością emocjonalną.

II Nagroda w wysokości 1500 euro filmowi „Francuz” w reż. Andrieja Smirnowa za misterną i niepozbawioną humoru panoramę inteligenckiej Rosji lat 1950-tych, widzianej oczami przybysza z zewnątrz, szukającego prawdy o własnej tożsamości. Gorzka konfrontacja wolnego świata Europy zachodniej z upiornym komunistycznym totalitaryzmem.

III Nagroda w wysokości 500 euro filmowi „Wielorybnik” w reż. Filippa Juriewa za delikatność, świeżość i szlachetność w opowieści o pierwszej miłości zrodzonej na styku internetowej iluzji i bezkresnych śniegów Czukotki. Prostota opowiadania, prawda w kreacjach młodych aktorów, niezwykła sceneria „krańca świata” tworzą surowy i piękny obraz, którego nie sposób zapomnieć.

Wyróżnienie dla filmu „Burza” w reż. Grigorija Konstantynopolskiego za odwagę i bezczelność gogolowskiej formy, odbijającej w krzywym zwierciadle zbiorowe szaleństwo świata, który wypadł z kolein.

Wyróżnienie dla aktora Aleksandra Bałujewa za rolę Ojca w filmie „Francuz” w reż. Andrieja Smirnowa za wspaniałą kreację odnalezionego po latach ojca, który w trakcie jednej długiej rozmowy przekazuje synowi całość ojcowskiego uczucia i ogrom bólu swych tragicznych doświadczeń.

Jury Konkursu Filmów Dokumentalnych 14 Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” w składzie: Przewodniczący Cezary Grzesiuk, Joanna Sławińska i Maciej Cuske postanowiło przyznać następujące nagrody:

GRAND PRIX filmowi „Człowiek niezłomny” Andrieja Konczałowskiego w reżyserii Ekateriny Wieszczewej, Jewgenija Grigoriewa za głębię w ukazaniu stanu świadomości współczesnych Rosjan, ich umiłowania życia i potrzeby wewnętrznej wolności, a także za szczególnie ciekawą konstrukcję i montaż.

Drugie miejsce jury przyznało filmowi „Andriej Tarkowski. Świątynia kina” Andrieja A. Tarkowskiego za możliwość uczestniczenia w duchowym spotkaniu z mistrzem kina, i za przemyślaną formę, która pozwala zanurzyć się w jego wizji sztuki i życia.

Trzecie miejsce przypadło filmowi „Mama dla Julii” Natalii Kadyrowej za niezwykłą cierpliwość w stworzeniu intymnej opowieści o urodzonej w więzieniu Julii, jej matce, i dwóch kobietach opiekujących się dziewczynką, których losy kamera śledzi z bliska przez kilka lat. Trzymający do końca w napięciu film pozostawia widza z pytaniem o wpływ każdej z opiekunek na dziecko i jego przyszłość.

Jury postanowiło przyznać dwa wyróżnienia:

Filmowi „Szaman” Andrieja Osipowa za ciekawą wizję historii Rosji oraz odkrycie przed widzem nowych faktów, i zaskakujących koncepcji na temat Stalina.

Filmowi „Puste strony” Marii Popricak za wyjątkowo poruszające ukazanie ostatnich lat życia carskiej rodziny Romanowów, aż po jej tragiczny koniec, który zapoczątkował okres największego w historii ideologicznego terroru.

Widzowie przyznali Nagrodę Publiczności filmowi „Wierność” w reżyserii Niginy Sajfułłajewej.

NAGRODA SPECJALNA
Informujemy, iż nagrodę specjalną Dyrektora Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego Dariusza Wieromiejczyka dla najlepszego filmu konkursu filmów dokumentalnych otrzymuje „Szaman” w reżyserii Andrieja Osipowa za wyjątkowe połączenie archiwalnych zdjęć z narracją jego bohatera.

Udostępnij

Możliwość komentowania jest wyłączona.