Menu

Festiwal odwiedzi teraz Chorwację, a potem Kazachstan! (patronat medialny magazynu)

Festiwal „Wisła” odbywa się już po raz jedenasty, ale są miejsca, gdzie pojawi się po raz pierwszy i nieco dwuznaczne jedynki z plakatu bardzo tu pasują. Bo po raz pierwszy zagości w chorwackim Osijeku, gdzie wystartuje już 24 kwietnia. Chorwację odwiedzi w tym roku jeszcze raz, we wrześniu zawita w Zagrzebiu. W kwietniu festiwal zawita też w Kazachstanie, w jego dawnej stolicy, Ałmacie (nazwa Ałma-Ata jest jego rosyjską wersją i nie jest obecnie stosowana). Tam festiwal startuje 29 kwietnia. I tu również będzie powtórka, także we wrześniu, gdy festiwal odwiedzi z kolei obecną stolicę, Astanę. Wszędzie będzie to dla mieszkańców tych miast okazja, by zobaczyć współczesnej polskie kino, które inaczej na ekrany kin nie miałoby tam szansy trafić, bo w kinach filmy muszą na siebie zarabiać, więc pokazuje się tylko te, które oceniane są jako kasowe. Telewizja ma już nieco łagodniejsze kryteria, ale też je ma. My sami co roku przekonujemy się o tym podczas festiwalu Sputnik nad Polską, gdy pokazywane są filmy rosyjskie. I doświadczenia z innych krajów są z pewnością podobne. A tu dochodzą jeszcze filmy ze Studio Munka i Warszawskiej Szkoły Filmowej, a więc coś, co można zobaczyć już tylko przy takiej okazji. A już za pasem maj, a w maju festiwal zagości w Moskwie. Jeśli w tych dniach tam będziemy, to możemy zabrać do kina naszych znajomych. I chyba za darmo, ale tu jeszcze się upewnimy. W poprzednich latach tak było. Na Moskwie się nie skończy. Na trasie są jeszcze Swietłogorsk, Barnauł, Nowogród Wielki, Jekaterynburg, Krasnodor, Kaliningrad, Niżny Nowogród i Rostów nad Donem. Robi wrażenie i dobrze, że ta wyprawa na Moskwie się nie kończy!

A teraz pora na szczegóły!

 

I Festiwal Wisła w Chorwacji, w Osijeku: www.festiwalwisla.pl/chorwacja

Informacje o programie festiwalu w Kazachstanie, w Ałmaty, wkrótce.

 

Rafał Korzeniewski

Udostępnij

Możliwość komentowania jest wyłączona.